|
Takie "jazdy" gówniarz robi a Wy go usprawiedliwiacie. Jeśli zagrałby chociaż dobry mecz to nie ma sprawy ale z tego co widziałem z Amica i z Lechią to chłopaczyna grał tylko i wyłącznie dla siebie nie dla zespołu, niestety w piątek miałem drugą zmianę i nie mogłem meczu zobaczyć. Mimo wszystko chociaż ma spore umiejętności piłkarskie to i tak wg mnie miejsce jedynie na ławie mu się należy, do czasu kiedy nie ściągnie klapek z oczu i nie zacznie podawać piłek.
|