Własnie miałem zapytac jak to jest ze tym wszystkim polskim "piłkarzom" nie jest wstyd za to że nie potrafia zagrac kilku meczy na dobrym poziomie. Wolą poimprezować, pograć na PSP ogólnie poopier***c się. Ale post 7 kotów mnie uświadomił. Przykład idzie z góry przecież. Jak piłkarzyki maja traktować poważnie swoje obowiązki skoro prezes traktuje ich jak swoja własność. Co gorsze własność której nie szanuje.
Ciekawi mnie czy J.W pobije rekord ilości trenerów w jednym sezonie
O zgrozo jak widzę J.W ma poparcie kibiców 0.o
No powiedzmy ze na pewno jednego, tego który się tu wypowiada
