|
Dziwie sie ze ktokolowiek chce robic interesu z tym gnojkiem Wojciechowskim.
Przeciez kazdy normalny czlowiek powinien po tym gdy podchodzi do niego Wojciechowski, popatrzec na zegarek i powiedziec: cholera jasna, mleko na gazie zostawilem!
Wojciechowski pewnie i doszedl do bogactwa ciezka praca, ale patrzac na to, jak traktuje ludzi, co robi, i wreszcie jakimi s....ysynami sie otacza (oleksy, listkiewicz) to ja mu zycze wszystkiego smutnego. Przeciez nikt normalny nie przyjazni sie z oleksym czy listkiewiczem dlatego ze to fajni goscie. Tylko jebani przekreciaze, elita s....ysynstwa.
Do Polonii nigdy nic nie mialem, a nawet na swoj sposob lubie, ale osoba tego buca mnie mocno do nich zniecheca.
Teraz czytam ze Kasperczak z nim rozmawia. No, na moim portrecie Henia pierwsza rysa sie pojawila gdy chlopiec notesikiem na autografy , na Bukowej, uslyszal od eleganckiego pana zeby wypierdalal.
Pozniej sytuacja ze skamleniem o prace w Wisle, a teraz hipotetyczne aplikowanie o prace u turbobuca.
Srodowisko pilkarskie w polsce jest obrzydliwe. Banda skurywysynow bez honoru i zadnych zasad.
I my sie dziwimy gdzie jest nasza pilka.
Wojciechowski - wypierdalaj zakało.
|