|
Kłopoty wychowawcze z Małeckim rozpoczęły się po podpisaniu profesjonalnego kontraktu.
Delikatnie rzecz ujmując odbiła mu palma.
On ma umiejętności, ale z takim podejściem powinien grać w ME i spokornieć z powrotem.
Akcja z Żurawskim (dla mnie NIE DO ZAAKCEPTOWANIA), uwydatnia tylko egocentryzm Patryka, który ewidentnie gra pod siebie. Traci przy tym głowę.
Był kiedyś taki wywiad z Patrykiem, w którym powiedział że interesują go samochody i dziewczyny - to tak naprawdę pokazuje że ten chłopak ma siano zamiast mózgu.
Bóg dał szybkość, strzał, trochę dryblingu.
Nie dał rozsądku i pokory - bo zabrakło.
Ot cały Patryk.
Owszem są Złoci Chłopcy w pewnych klubach, którym wszystko można wybaczyć - ale na taką postawę pracuje się latami.
Kozak z niego i tyle. Albo Wisła się go pozbędzie albo poczeka aż Patryk wydorośleje. A wydorośleje. Bo każdy dorośleje.
|