|
Panowie, Mały ma niewyparzony pysk i tego nic nie zmieni. Chodzi o konkretna sytuację po meczu z pismakiem. Z Żurawiem sprawę w szatni wyjaśnią, zresztą po zwycięstwie pewnie obaj o tym zapomnieli. Szczęście że wczesniej nie eksplodował i nie przypomniał sędziemu ze jest tym co koń pod brzuchem nosi, lub nie użył słów Baszcza do tego samego sędziego.
|