Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2971
Stary 07.11.2010, 21:51
Ja się nie dziwię, że pojawił się temat zmiany trenera. Na pewno w klubie są osoby, którym nowe holenderskie porządki się nie podobają.

No i niestety te osoby mają pewne argumenty - jasne, Maaskant przejmował Wisłę na dnie ale nie widać wielkich efektów jego pracy. Tu nie chodzi o punkty, a o styl gry. Po meczach z Lechią i Widzewem, w których coś drgnęło przyszły spotkania z Amiką i Pasami - w których gramy tragicznie.

Natomiast moim zdaniem sam Cupiał chyba jednak da popracować Maaskantowi. Dał popracować Skorży, nawet po klęsce z Levadią. Dopiero gdy pogrążył się w lidze i widać było że zawodnicy i trener się nie rozumieją - dokonał zmian. I to w sytuacji, gdy i tak Skorży kończył się kontrakt.

Tak naprawdę zmiana trenera teraz nic nie da, a jest kosztowna. Bo Maaskantowi trzeba by sporo zapłacić. Tu trzeba nowych, lepszych piłkarzy nie nowego trenera.

Niestety, ciągle musimy mieć nadzieję że Maaskant w końcu "odpali". Nawet, jeśli obecny styl musi niepokoić.

Na plus dla holenderskiego trenera działają wygrane derby. Osiągnął plan minimum, który może mu pozwolić przetrwać do zimy. A jeśli w zimie Cupiał pozwoli na wzmocnienia (na ogół każdy nowy trener mógł w pierwszym okienku kupić 2-3 grajków), to może będzie lepiej.

Co do Jacka Zielińskiego... Uważam tą kandydaturę za niesmaczny żart. To trener solidny, ale do walki o środek tabeli. W dodatku z tymi zawodnikami nawet Mourinho wyniku nie zrobi.

PS. Pisanie z nostalgią o Adamie Nawałce, który wierzył w talent snajperski Dawidowskiego to nie naiwność. To sabotaż.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując