0 22 napisał(a):

Ta. I stąd jest jedynym trenerem, który prowadził polski klub w LM (i to w 1/4 finału) oraz grał z reprezentacją Polski na mundialu (najlepszy występ od 1986 do dziś na wielkiej imprezie, naszej kadry), wprowadzał Widzew do ekstraklasy, nawet Bełchatów za jego czasów grał ok.
Może sabotuje, ale po co miałby to robić?
|
Nie przyglądałem się jakoś szczególnie Widzewowi i Bełchatowowi ale w Legii 1993/1996 to on miał po prostu samograja. Tamten zespół mógł poprowadzić magazynier i tez by zagrało jak by chciało a nie zagrało jak nie. Pamiętasz pomysły Janasa? Ratajczyk na środku pomocy w Goeteborgu a Pisz na ławie? To prawie jak niezabranie Frankowskiego do Niemiec. A miłość platoniczna do Rasiaka?
Dla mnie Janas to żaden trener.