|
Powinniśmy zagrać z Riosem w pierwszym składzie, miast Małeckiego. Boukhari i Garguła w środku pola to jak dla mnie narazie jedyne mądre rozwiązanie.
Sobol jako zabezpieczający tyły, a w razie czego przy dobrym wyniku na 20 minut przed końcem można wsadzić Wilka.
Jak dla mnie obrona jest teraz nie do ruszenia - Cikos, Chavez, Bunoza i Paljic to jak narazie jedyna przyzwoita obrona. Choć przydałaby się lepsza.
Więc grajmy w podobnym składzie jak w meczu z Lechią, a może uda się wygrać(serce mówi wygrana, rozum, że będzie remis).
|