|
Jak lubię Małego to jestem niemal pewny, że najlepszym rozwiązaniem i dla niego i dla klubu będzie jego sprzedaż w okienku zimowym. My kasę dostaniemy jakąś, a chłopak będzie mógł sprawdzić się z lepszymi. Bo z tego co widzę, uważa że w naszej rodzimej kopanej jest "debeściak".
Nerwy mogą puścić każdemu. Ale jeśli komuś co tydzień żyłka skacze na skroni zbytnio, to nie jest to nic dobrego i normalnego...
|