wisl@k_TS napisał(a):

Spokojnie, zajrzy im realne widmo spadku albo zakończą przygodę z pucharami to się zepną i będą wygrywać. Każdy widzi, że jak im się chce to potrafią grać (LE, mecz z Wisłą). Teraz chłopaki się skupiają na Europie bo a nuż się jeden z drugim wypromuje i wyjedzie na zachód.
Ale na razie miejsca spadkowe wyglądają pięknie
|
Dokładnie, zauważcie, że oni grają beznadziejnie w weekend po pucharach. Dla nich priorytetem jest LE, bo z tego mogą wyciągnąć kasę. A że kondycji starczy im tylko na jeden mecz w tygodniu, to Ekstraklasę po prostu odpuszczają. Taki Peszko jak gra w lidze, w kardze i w pucharach, a w między czasie baluje i zarywa nocki, musi po prostu mieć blokadę i nie może grać na maksa w każdym meczu.