Co by się nie działo, Amica nie spadnie. Oni po prostu olewają mecze w naszej lidze. Ale jak sytuacja zrobi się na prawdę nieciekawa to zepną (albo zapną

się na kilka meczy i skończą sezon gdzieś w środku tabeli.
Ale nie muszę mieć wcale racji
P.S. W 87 minucie Peszko strzelił w spojenie.. No to jeszcze kilka minut trzeba poczekać bo z tymi golami w ostatnich minutach Amica czasem przyfarci...