|
Nie byłem, ale czytam recenzje, opinie ludzi i dochodzę do wniosku, że zapłacili Grabowskiemu, dali mu jakąś tam rolę z mocnym tekstem, wypuścili ją przed premierą i reklama jest(która zrobiła z resztą furorę), a film pewnie nie warty zachodu.
Takie pytanie, dzieje się coś tam godnego pośmiania oprócz akcji z Grabowskim?
|