Masakra z tą ligą. Między 1. a 15. zespołem jest teraz 14 pkt różnicy. A jeśli Lech wygra (oby nie) będzie 12 :] Ciekawe czy wykrystalizuje się jakaś stabilna czołówka 2-4 zespołów, które od mniej więcej 20-22 kolejki będą się tłuc między sobą i ścigać jeden drugiego, czy taki młyn jak teraz się utrzyma do końca. Bo tak prawdę mówiąc, to każdy prócz pasiastych może jeszcze być mistrzem

A Cracovia z taką grą 21 punktów do Jagiellonii ni cholery nie odrobi :]
Fajnie, że Lechia wygrywa z Polonią, widać, że zapowiedzi przed sezonem Wojciechowskiego, były tylko wymachiwaniem szabelką. Nic nie grają, choć na pewno ten mecz ogląda się lepiej niż ostatnie Derby na Plaży :]
EDIT: O proszę 1:1, no to zaczynamy od nowa
