tofik napisał(a):

Robert miał wyniki, na miare potencjalu swoich drużyn. Czego wy wymagacie, żeby Breda zdobyła mistrzostwo Holandii, albo beniaminek zajął miejsce pucharowe ? To by były dla was wyniki ? Pokażcie mi trenera w Europie, co dokonał czegoś takiego w lidze.
|
Tak się Tofiku zastanawiam, czy trener, który ma wyniki na miarę potencjału swoich drużyn, to dobry trener?
Nie sądzisz, że miarą wartości trenera powinno być to, czy potrafi - obejmując słabszą ekipę - coś z tych ludzi zrobić, osiągnąć wynik lepszy od oczekiwanego, czegoś ich nauczyć, coś poprawić?
Po co komu trener, który rozkłada ręce tłumacząc, że jak będzie miał lepszych zawodników, to będzie lepiej grał? To od czego on jest? Od wypełniania protokołu meczowego, czy od trenowania?
Nie wiem czy jarzysz, o co mi chodzi - to bardzo niebezpieczne podejście do problematyki trenerskiej. "Dajcie mi zawodników to pokaże, na co mnie stać". A co to za sztuka? Weź chłopie, jak jesteś dobry, zrób coś z materiału, który już masz. Takich trenerów się ceni za zachodzie.