Niemogesiezarejestrowac napisał(a):

Nie było gniazdowego. Kto chciał to na jana krzyczał i reszta się zajawiała. Ogólnie kilka osób stale coś krzyczało, ale co druga śpiewka była o żydach.
Szczęście, że przynajmniej było kilka naprawdę fajnych przyśpiewek.