|
Co do tego spalonego to ten który ostatecznie strzelił bramkę (Skerla?) na spalonym nie był. Natomiast w momencie strzału na spalonym był Franek i mimo iż piłki nie dotknął to sędzia mógł uznać to jako przeszkadzanie bramkarzowi, zwłaszcza że Tomek podskoczył do tej piłki.
Więc obiektywnie patrząc, gol wg. mnie prawidłowo nie uznany.
Co do Legi to grają solidnie ale bez szału. Ogólnie ciężko w tym momencie wskazać zespół który by jakoś przerastał tą ligę. Praktycznie w każdym spotkaniu trudno wskazać faworyta.
A przed spotkaniem z Legią, to nie obawiam się o ich formę ale niestety o naszą.
|