A czego się spodziewacie po eks-zgodowiczu napletów, jak nie ślepoty i wybiórczego traktowania tematu? Nie ma co z nim gadać i tyle.
EDIT: killzone - słyszałem, że już eks, ale może źle usłyszałem. Szczerze, to mi to zwisa, czy eks, czy w dalszym ciągu.
