Mimo że ta druzyna na ten moment jest slaba, musza wygrywac byle jak, żeby atmosfera sie tworzyła i zeby ten mechanizm zaskoczył. Bo z czasem mogą byc z nich ludzie. pameitacie moment jak Chavez niby zle sobie puścił piłkę a jak przyspieszył to minął chyba dwóch i dał Kirmowi zajebista piłe
