Jazon napisał(a):

I tak wszyscy tu narzekali na Boukhariego, a prawda jest taka, że gdyby na miejscu Boukhariego znalazł się jakiś inny zawodnik (Małecki, Brożek, Żurawski czy ktokolwiek inny), to pewnie ta sytuacja skończyłaby się wywaleniem piłki w trybuny. Strzał "z pierwszej" z lewej nogi prosto w ten róg po ziemi tak jak to miało być strzelone - i tak to zostało wykonane. Boukhari jest spasiony ale ma technikę i to nas dzisiaj uratowało.
Brawo Boukhari, tym golem zapracowałeś sobie na nasz szacunek
|
I dodam jeszcze: Brawo Kirm. Świetne dogranie, zresztą nie jedno w tym meczu.