Wyświetl pojedynczy post
Maciek#10
Junior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2800
Stary 06.11.2010, 11:48
Bo to wszystko ....a stoi na głowie. Żeby Małecki darł ryja na Żurawskiego? Śmieszne... Jakieś podziały wewnątrz drużyny? Nie może tak być. Oni dostają ciężkie pieniądze, wiec mają się zachowywać profesjonalnie. Trener też powinien tego wymagać, ale chyba póki co nie ma świadomości powagi sytuacji.
W poprzednim poście pisałem o zatrudnieniu Zielińskiego. Ok, większość się nie zgadza, ja też nie twierdzę żeby to była jakaś konieczność. Ale jeśli ma zostać Maaskant, to niech pokaże, że będzie potrafił zapanować nad tym chaosem.
Żurawski z Frankowskim przyjaciółmi nigdy nie byli, ale w demolowaniu reszty ligi im to nie przeszkadzało.

Z innej beczki: ciekawa analogia z co do Kosowskiego - był w Wiśle - drużyna miała styl, później jak wrócił na pół roku - również. Widać, że był ważną postacią dla Wisełki. Obecnie takich ludzi brak, bo mdli mnie jak sobie wyobrażam, że Małecki rządzi szatnią a dookoła stoją Bunozy i inne wynalazki, które nic z tego nie czają.

PS. do tej pory byłem ZA każdym trenerem, który pracował w Wiśle (łącznie z Liczką), więc naprawdę nie jestem uprzedzony do pana Roberta.
Ostatnio edytowane przez Maciek#10 : 06.11.2010 o godz. 11:52.
Da mihi castitatem et continentiam,
sed noli modo!
Odpowiedz cytując