Jagul napisał(a):

Nie wymagam od Maaskanta całkowitego odmienienia stylu gry ale jedno co mnie irytuje:
Są spotkania kiedy gramy piłką, składnie budujemy akcje od obrońców, bez zbędnego pośpiechu ale to pozwala stwarzać sytuacje. Następnie po takim meczu nie wiem czemu gramy długą piłką na Brożka i niech sobie chłopak radzi. Czym spowodowane jest to, że raz potrafimy zagrać 10 podań po ziemi i stworzyć sobie sytuacje, a np. na derbach nie potrafimy wymienić 2 celnych podań
Przecież nawet wczoraj było widać, że jak wymieniliśmy parę celnych podań, to momentalnie gościliśmy pod bramką Craxy i co chwile mieliśmy sytuacje...
No i sprawa ataku. 4-3-3 w naszej drużynie to kompletne nieporozumienie. Kirm i Małecki nie dają żadnego wsparcia Brożkowi. Myślę, że 4-4-2 z Riosem za Brożkiem w ataku lepiej by się sprawdziło.
A Małeckiemu przydałaby się taka rozmowa jak Ronaldo z Mourinho, że nie wali się z każdej pozycji na boisku jak idiota tylko szuka się lepiej ustawionych partnerów. Przecież wczoraj kiedy miał sam na sam z Cabajem podał piłkę do środka to tam było 2 partnerów przed pustą bramką...
|
Do 442 tez nie mamy, Małecki to żaden skrzydłowy, jest za wolny. Ale to fakt, że potencjał Małeckiego i Riosa się trochę marnuje w 433 bo oni nadają się tylko do 442 jako cofnięci napastnicy. Tylko że Rios kosztuje 1.3 miliona Euro i nie wiem po co zmieniac trenera żeby wykorzystać potencjał nienaszego zawodnika lol.
Pozatym jezeli przejdziemy na 442 to nie będzie z kolei co zrobić z Gargułą bo on się nie nadaje do 442 obecnie. Chyba że jako lewy pomocnik.