Temat: Bilety
Wyświetl pojedynczy post
Donson
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3960
Stary 06.11.2010, 10:52
leszekpw napisał(a):Wyświetl post
WRzŚ...a może nikektórzy mają 2 czy 3 dzieciaków w domu do wyżywienia i nie każdego stać aby chodzić na każdy mecz Wisły (bo czasy są jakie są) i przez to mam się czuć gorszym kibicem

mam w sercu Wisłę od kilkunastu lat, gdy grali w 2 lidze zaliczyłem wszystkie mecze w domu i możliwe wyjazdy...akurat teraz sytuacja finansowa nie pozwala mi być na każdym, ale co Ciebie to obchodzi, lepiej wszystkich wrzucic do jednego worka bo Ty jestes cacy a inni sa bee
Chłopie nie dyskutuj tutaj z nimi, bo goście nie mają pojęcia ile co kosztuje poza biletem na mecz, ewentualnie karnetem.
Dzieci są drogie (sam byłem drogi), więc na razie nie mam bo mnie nie stać. A jak masz 3 to albo miałeś pecha albo jesteś na tyle dziany, że na G mógłbyś iść zbadać folklor. Jak nie masz - trudno rozumiem, tym bardziej jakby pociechy chciały iść na mecz ( a jak zwykle pewnie chciałyby) to jest to wydatek wielokrotnie wyższy i nie zwraca się w sensie materialnym.

Nie prowadź uwłaczającej Ci dyskusji z ludźmi, którzy najpierw myślą o karnecie a dopiero potem o czymś do jedzenia i na lekarza jak bąk jest chory. Na G świat jest inny - ja się z tym pogodziłem dlatego nic poza zdroworozsądkową polemiką nie mam do zaproponowania ludziom tam "siedzącym".

Podkreślam że w przeważającej mierze są to ludzie młodzi. Zaraz mi tu jakiś będzie mówił że i starsi chodzą..ok. Wolna wola. Ale 85-90% ludzi tam jest w młodym wieku i są na maminej chochli albo jest to wydatek z rzedu tych dóbr komplementarnych bez których nie da się obejść, bo żadnych innych priorytetów nie ma.

Błagam ludzi aby nie dyskutowali na temat sektoa G bo dzięki bogu znalazło się miejsce gdzie wszyscy tam mogą się spokojnie zebrać nikomu nic nie psując ani nie szkodząc (chyba że na wyjeździe).
JESTEM LAMUSEM
Odpowiedz cytując