Wyświetl pojedynczy post
FooFighter
Member
 
Od: 09.2008
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2765
Stary 06.11.2010, 02:42
To co dziś widziałem to kolejny tradycyjny już za kadencji pięknego Bogdana dramat i żal. Po tym meczu już nie mam żadnych złudzeń. Mamy drużynę na środek tabeli i trenera niedorajdę. Bo jak on to robi, że z meczu na mecz gramy coraz gorzej? Ja myslalem ostatnio, ze gorzej juz nie mozna?

O co my gramy, jeśli nie umiemy stworzyć zagrożenia nawet pod bramką Cracovii? To z kim my będziemy zasłużenie wygrywać? Z ŁKS Niecieczą? I na jakiej podstawie mamy być dobrej myśli? Liczyć na to, że od czasu do czasu nam coś wpadnie szczęściem, albo sędzia schrzani mecz na nasza korzyść jak z Lechią? Spójrzmy prawdzie w oczy: jest coraz gorzej.

Wywalamy tego niedojdę już teraz, czy czekamy na oklep od Legii?
Odpowiedz cytując