flamengista napisał(a):

Muszę powiedzieć, że od dłuższego czasu mamy "szczęście" do bramkarzy. Sarnat, Piekutowski, Trabalik, Majdan, Dolha, Pawełek, Juszczyk. Ale Trabalik był zdecydowanie najgorszy, jedynie Piekut był blisko tego poziomu.
W zasadzie jedyny, z którego można być w 100% zadowolonym to był Maciek Szczęsny. Szczególnie darzę go sentymentem za miłe wypowiedzi pod adresem sędziów (szczególnie liniowych) podczas meczu. No i słynna wypowiedź o ścianie płaczu na Łazienkowskiej
|
Co masz do Sarnata? Do dziś nie zapomnę jego meczów przeciwko " Dream Team" Parmie... (pierwsze podejście...)
Z wszystkich których wymieniłeś tylko Sarnat, dOLHA (tfuuu...), Szczęsny, mieli jakiekolwiek umiejętności.
Do Twojej listy dodałbym Angelo
