s1mone napisał(a):

|
Baala : ale czemu miałby kończyć 5 sekund wcześniej? Akcja Wisły była w 94 minucie a sam gol padł 94:02. Wytłumacz mi czemu sędzia miałby skończyć mecz przed świetnie zapowiadającą się akcją Wisły? Tym bardziej, że 4 minuty były doliczone od momentu w którym wstał piłkarz pejsów z murawy (91 minuta) i dlatego mecz trwał jeszcze minutę po strzeleniu gola?
|
Nie chodziło mi że sędzia nie gwizdnął końca, bo sam się dziwiłem czemu tylko 4 minuty doliczył jak ten czarny od śmiesznych leżał sam z trzy minuty. Chodziło mi o to że euforie od rozpaczy może dzielić pięć sekund. Nagle sypneło komentarzami że super itp. a prawda taka że dalej jest bardzo słabo. Pięć sekund krócej i byłby dramat i pewnie brak Maaskant już na meczu z Legią.