|
Syn - Czego ja nie mam zrozumiec? Widze ze mecz byl mega padaczkowaty i jakas konkretna filozofia jest potrzebna by go opisac albo co smieszniejsze zrozumiec? Jesli chodzi Tobie o derby, to spokojnie chadzalem na nie juz w roku 1994 wiec mniemam ze o derbach wiem sporo.
Bezsensowny to jest Twoj post. Cos wnosi merytorycznego do dyskusji? Odpowiada na pytanie? Nie, wiec po co go napisales?
Ostatnio edytowane przez kreseq : 05.11.2010 o godz. 23:03.
Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
|