Mało ważne jest w tym momencie to jak słaba jest Cracovia. To są derby na dodatek gramy u nich gdzie 15 tys ludzi będzie ich dopingować. Nie wydaje mi się, żeby Cracovia była na tyle mocna by nas pokonać ale też nie sądzę, że my jesteśmy tak mocni by z nimi wygrać jakoś wysoko. Przewiduję, że będzie to ciężki mecz walki z dużą ilością kartek i szczęśliwie wygramy 2-1. Bramki strzelą Kirm i Małecki

a wygraną zadedykują Cleberowi.