|
Po porażce z Lechem piłkarze i trener mają szansę na szybką rehabilitację.
Wystarczy pokonać ostatni zespół w tabeli. Aż tyle i tylko tyle, bo wiadomo, że dla obu stron ten mecz jest najważniejszym spotkaniem w rundzie.
Obawiam się tylko, żeby od pierwszego gwizdka nie zobaczyć tego, co w Poznaniu, czyli 11 zawodników (na pewno nie drużyny) grających bojaźliwie, nie potrafiących wymienić kilku dokładnych podań i sprawiających wrażenie facetów, którzy na boisku widzą się pierwszy raz w życiu. Wtedy nawet o remis będę się martwił, bo żydki na pewno się nas nie przestraszą.
Dla nich to kluczowe spotkanie w walce o utrzymanie. Ewentualna wygrana da im kopa i mogą w końcu zacząć ciułać jakieś punkty. Porażka natomiast właściwie wyjaśniłaby sprawę i Filipiak mógłby śmiało szykować swój dream team do występów w I lidze.
Wisełko TYLKO 3 punkty dzisiaj !
|