regan napisał(a):

Jedziemy na tym samym wózku nie? To czemu ktoś(Maskant) ma nam kółka podcinać, chodzi o to, że prawo wypowiadania oczywiście ma... ale czasem nie wypada... Bo Ci ludzie oprócz tego, ze przeciwstawili się nie uciekając przy czym nie zbłaźnili honoru Wisły przejechali dosc długą drogę po to by on i jego pupile od siedmiu boleści czuli wsparcie... Czasem nie wypada pewnych rzeczy mówić i kolega ma racje, niech zajmie się trenerką a nie komentarzami nt. naszego zachowania... Bo tak jak ty i on nie wie co sie dokladnie działo, a w GW piszą różne rzeczy...
1q2 - Wyraził sie negatywnie, to wystarczy... Jak mamy dbać o wizerunek ma sie wypowiadać w superlatywach a jesli chce kręcić nosem to za kulisami... bo to uderza w wizerunek, o ktorym tu pisze po raz piętnasty, jak teogo nie rozumiecie to nie piszcie nic o marketingu, w innych tematach bo wychodzi wasza kompetencja w tej sprawie i już groteska się z tego robi...
|
Ok powiedział coś czego mówić nie musiał ale z pewnością nie chciał urazić żadnego kibica i psuć wizerunek klubu czy robić do swojego gniazda . Jakby wiedział że tak jego słowa podziałają na niektórych kibiców z pewnością by ich nie użył ,jednak chciałbym podkreślić że on użył słowa : " jeśli " i ja się osobiście z tym zgadzam . Jeśli ktoś narozrabia to musi ponieść karę ale nie twierdzę że nasi kibice w Poznaniu źle się zachowali bo tam nie byłem i nie wiem, i dlatego używam słowa jeśli . Niektórzy piszą że wypowiedź Maskanta psuje nasz wizerunek a ja mam pytanie. Czy ta cała sytuacja pod koniec meczu we Wronkach nie psuła nam wizerunku? Czy teraz niepotrzebne jechanie po trenerze nie psuje nam wizerunku ? Zastanówcie się i najlepiej zakończmy ten temat bo to do niczego nie prowadzi . Za chwile przecież lejemy żydków ...