Wyświetl pojedynczy post
bbbnba
Senior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6432
Stary 05.11.2010, 15:20
orzeu napisał(a):Wyświetl post
bbnba nie schlebiaj sobie.
Po 1 forum nie jest wyznacznikiem tego co sie dzieje na stadionie.
Po 2 wrogiem nr 1 wiadomo kto jest i chocbys sie zesral to tego nie zmienisz.

Duzo sie pisze z paru powodow. Po pierwsze jestescie irytujacy, po drugie mistrzostwo macie bo my zjebalismy sezon, po 3 juz ktos pisal ze jest tu troche kibicow sukcesu zyjacych Wisla z 2003 roku ktorzy w....iaja nas i ktorym trzeba co jakis czas tlumaczyc co wolno a czego nie wolno i ktorym trzeba pokazac jak wielu jest nas czyli kibicow Wisly nie cieszacych sie z gola Arboledy. Piewcom kibicowania polskim druzynom w pucharach pokazujemy srodkowy palec. Moze zrozumiesz za 5 lat gdy sfrustrowani "wierni" kibice Lecha nowonarodzeni 04.11.2010 beda zyc wczorajszym meczem i pomstowac ze dzis silna jest Wisla czy Legia i .......ic kibicom ktorzy sa tu od zawsze o "kompleksach, frustracji" i pyskowac ze beda sie cieszyc z "sukcesu polskiej druzyny" bo nikt im nie zabroni. Tak, otwarcie przyznaje ze mamy problem z takimi egzemplarzami i zwyczajnie chcemy im pokazac ze sa w mniejszosci i ze Wisla to cos innego niz im sie wydawalo. Stad ta ilosc postow przede wszystkim. No i poza tym co tu ukrywac, byl to sukces a o tym zawsze sporo sie pisze.

Ps- W odroznieniu od was my nie przesiadujemy na forach innych klubow bo po co?
O mistrzostwie juz pisalem, ale powtorze. Zdobylismy je, bo sezon zjebalo 15 pozostalych druzyn (na starcie kazdy walczy o mistrzostwo), nie tylko wy. A wyliczanke z Jopem mozna zakonczyc na golu Przyrowskiego, pasi?

Oczywiscie, ze jest roznica miedzy internetem, a stadionem, ale czy tego chcesz czy nie, to jednak forum jest jakas wizytowka kibicow. Ktos regularnie usuwa moje posty, mimo ze nie lamie zadnego z punktow regulaminu, zamiast skupic sie na koszeniu dzikich wpisow, przez ktore budujecie swoj obraz sfrustrowanych kibicow. Ale to juz twoja brocha, ty tu rzadzisz
Nigdzie nie napisalem, ze jestesmy wrogiem nr jeden. Czytaj uwaznie zanim napiszesz cos o sraniu.

Mam inna geneze wysypu wynalazkow. To przewaznie osoby przyzwyczajone do sukcesow Wisly z przelomu i poczatku tego wieku, gdy wybijaliscie sie ponad ligowa szarzyzne i godnie reprezentowaliscie polska pilke za granica. Teraz przezywaja to, ze ktos inny rywalizuje w Europie, a oni moga ogladac to tylko podczas transmisji,w myslach szykujac sie na kolejne pojedynki ligowe. W zasadzie to chyba normalne zjawisko i predzej czy pozniej nas tez dopadnie, ale licze na to, ze do tego czasu choc czesc tej przyciagnietej sukcesami widowni uda sie wychowac na normalnych kiboli.
W takich chwilach ciesze sie, ze swoja przygode z kibicowaniem zaczalem, gdy "bylo ciezko" i nigdy nie bede rozkapryszonym kibicem sukcesu, ktorego przy gorszym sezonie rozpi.rdala od srodka frustracja

p.s. Mylisz sie. Aktualnie jest ich troche. Pamietam, ze na naszym forum kilka lat temu wypowiadalo sie kilkoro wislakow i kazdy z nich prezentowal poziom znacznie wyzszy, niz wiekszosc osob w tym temacie.
Cytat:
wolę przegrać ponownie z potęgą typu Varelenga byleby Lech nie wyszedł z grupy
Odpowiedz cytując