regan napisał(a):

|
Być może tak było a moze nie... Maskant jest osobą publiczną on ma uważać na to co mówi, a nie srać do własnego ogródka... Chocbyśmy nawet rozjebali cały stadion on ma czuć szacunek, bo rodziny z dziećmi nie jadą o 3:20 przez całą Polską i nie wracają dnia następnego o 8 rano do domu, tylko po to, żeby przy okazji czuli nasze wsparcie... Za samo to, ma czuć respekt, a nie kozaczyc, i wymądrzać się, że słusznie nam kare dali...
|
Gdybym był trenerem i kibice rozjebaliby stadion to nie czułubym do nich szacunku tylko najwyższy rodzaj pogardy, bo kilkuset niedorozwiniętych skur**synów niszczyłoby opinię 'swojego ukochanego' klubu, która to budowana była przez dziesiątki lat.
Wymądrzać sie? Bez jaj. Jest zbrodnia - musi być kara. Proste i logiczne.