Wyświetl pojedynczy post
felipe
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2659
Stary 05.11.2010, 14:15
regan napisał(a):Wyświetl post
Własnie źle mówisz... Ma prawo sie wypowiadać każdy, ale czy to się musi nam podobać? Chyba są jakies granice przyzwoitości... nie po to ktos jedzie całą Polskę 30 godzin i dwie doby bez snu, zeby on sie wypowiadał, na temat czy ta kara jest słuszna czy nie... Tak samo jak nie ma prawa wypowiadać się o sprawach wewnętrzynych klubu typu komentowanie posunięć prezesa, dyrektora właściciela, tak samo nie powinien miec prawa wypowiadać się na tematy o słuszności kary, dla kibiców nie wiedząc tak naprawde czy ona jest słuszna czy nie, bo to nie jego sprawa... on ma wypowiadać się o piłkarzach... a na pytania o kibicach to ma chwalić, tak jak Smuda Latę, albo mówić: "nie będzie ich, trudno, wielka szkoda" chocby mu sie strasznie nie podobało... A od komentarzy jest rzecznik klubu... A jak kazdy bedzie sie wypowiadał w swoim imieniu, to na tle kraju będzie zwykłe pośmiewisko i tyle. Po drugie narzekamy na słaby marketing... Co by nie powiedzieć o leszczach z Wronek... oni w takich sytuacjach własnie pokazują jaki mają dobry marketing... Cała sprawa spadła na nas a im sie dostało tylko, za... brak odpowiedniej ochrony... to tak jak w Kielcach... rzucali w nas petardammi biegali po całym stadionie... a od nas 0 reakcji i my dostajemy 2 mecze zakazu i 20 tys. za przyśpiewke - im zamykają trybune i 5 tys... My mówimy o marketingu...
No nie zgodzę się z tobą częściowo
Trener moim zdaniem ma prawo wypowiadać się na tematy kibicowskie. Zwłaszcza w sposób wyważony, jak tu uczynił właśnie Maaskant. Odniósł się do oficjalnej wersji zdarzeń, jaka obowiązuje powszechnie. Nie jest jego zadaniem drążenie po TWSD, s k w k.pl czy innych kibicach.net z tłumaczem i szukanie jakiegoś dementi tego czy innego "decyzyjnego", bo one są tak naprawę g*wno warte - obowiązują w grupie paru tysięcy "kumatych", w grupie pozostałych 38 mln ludzi nie. Takie realia.
Skoro od niedzieli nie ruszył się w kwestii sprostowania szeroko rozumiany "marketing" Wisły to jest to już tylko nasz powód do zmartwień i żalu (i w tej części się z Tobą zgadzam), a nie powód by trener musiał zamykać usta i nie odpowiadać na zadane mu pytanie. Normalny marketing dzień/dwa dni po zdarzeniu organizuje konferencję i przedstawia swoje stanowisko. Pokazuje dowody, stawia roszczenia wobec PZPN czy tam Ekstraklasy itp. Działa! No chyba, że jednak coś z tym pożarem jest na rzeczy - brak reakcji powoduje takie a nie inne domniemanie, niestety.

A w artykule zaskoczyło mnie najbardziej właśnie to oburzenie - "jak trener w ogóle smiał zabrać głos"? Niezrozumiałe jak dla mnie. SKWK kiedyś nie miało oporów by zabierać publicznie głos np. ws zatrudnienia Frankowskiego. Dziwne, przecież to kłóci się z ich teorią podziału zadań: kibice - sprawy kibicowskie, trener - sprawy boiskowe/personalne...Moralność Kalego. No ale to ja się czepiam, wiem.
Odpowiedz cytując