Przede wszystkim brakuje nam sezonu z dwoma drużynami w fazie grupowej. Wtedy można by myśleć o jakimś większym awansie. Jednak przede wszystkim powiedzmy sobie szczerze w tym rankingu powyżej jakiegoś poziomu nie wskoczymy (miejsce które gwarantowałoby LM hmmm marzenia nie do spełnienia

) także te awanse i spadki co roku można sobie z przymrużeniem oka traktować.
Prawdziwy ranking to ranking klubowy. I przykładowo Lech grając dobrze, nie gra dla Polski, gra przede wszystkim dla siebie. To się przekłada na rozstawienia i to jest klucz do sukcesu.
106 Lech 16.433
146 Wisła 9.933
202 Legia 4.933
Dodajmy do tego że droga mistrza Polski do pucharów jest stosunkowo łatwa, tylko że jedynie Wisła czy Lech mogłyby skorzystać z rostawienia w jakieś kluczowej rundzie (dlla Wisły to już ostatni dzwon żeby w przyszłym roku coś wywalczyć w pucharach bo potem odpada najlepszy sezon) A w tym roku mistrzem może zostać drużyna z rankingiem niewiele większym niż 3.933.