|
Ogólnie gra Lecha w LE mnie lata, grają to grają wieszać się nie będę. Natomiast śmieszy mnie wieczne doszukiwanie się jakiegoś ale po ich spotkaniach. Jak przegrają to radość bo są słabi ale jak wygrają, to rywal słaby, bez formy, zlekceważył ich, temu strzał życia wyszedł, następny mecz życia zagrał to im szczęście dopisuje. A najlepszy w tym wszystkim jest to że mówią to kibice drużyny która w ostatnich latach odpadła z Levadią i Qarabagiem. Owszem w lidze grają słabo i są nisko ale to nie nasz problem.
Odnoszę wrażenie że niektórzy bardziej przeżywają te spotkania Lecha niż oni sami.
Nie interesuje mnie ich gra, nie mam nic do powiedzenia to nie piszę a nie na siłę próbuję udowodnić że te ich zwycięstwa albo nic nie znaczą bądź są przypadkowe.
|