|
Osłabienia Cracovii paradoksalnie mogą nam wyjść na złe - jeszcze wpadnie im pomysł murowania bramki jak Górnik czy Śląsk i gola wtedy nie strzelimy na pewno, skoro rok temu nawet Marcelo nie pomógł. Ja bym tam wolał aby nasze asy miały trochę więcej miejsca z przodu, wtedy większa szansa że im coś wyjdzie. Tyle że nawet Cracovia usposobiona ofensywnie to przy naszej obronie zagrożenie . . . Ehh tak źle i tak niedobrze.
Mam wrażenie że ten "spektakl" będzie do oglądnięcia dopiero od czterech piw wzwyż. Trza zacząć pić od 17.
|