Jagul napisał(a):

Przez rok nie graliśmy u siebie, czyli większość nie pojawiała się na spotkaniach Wisły na Hutniku i w Sosnowcu. Jakbyście przez ten rok co miesiąc odkładali durne 5-6 zł to mielibyście 6x12=72zł = karnet na G. Tak więc za przeproszeniem skończcie .......ić, bo dla chcącego nic trudnego. Znam ludzi którzy potrafili całe weekendy rozdawać ulotki za marne grosze byle tylko na bilet mieć. Niestety u większości tak jest, że jak mi mama nie da kasy to nie mam.
A skoro już wybierać sobie jeden mecz w sezonie, to czemu akurat na Legie na którą bilety są najdroższe
|
Jak to? Legia = lansss..i słitasną focię można pstryknąć.
Są kibice, którzy na R22 nie idą z powodu Wisły tylko Legii. Ale na szczęście na kolejnym meczu już ich nie będzie.
Nie pozostaje nic innego jak życzyć miłego stania w kolejce

"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym,
gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły,
jakież tu mogą być właściwie zmiany?
Tu tylko szpiclom coraz większe uszy
rosną, milicji — coraz dłuższe pałki,
i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,
i coraz bardziej mózg się staje miałki.
Tu tylko może prosperować gnida,
cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ."
Janusz Szpotański