Lysy napisał(a):

Cracovia wygra, ale nie z nami, bez przesady Do jednego zdążyłem się przyzwyczaić kibicując Wiśle, po fatalnym meczu ( blamażu) mobilizują się na jedno spotkanie i wygrywają wysoko, o ile są w stanie. Więc myślę, że i teraz tak będzie: dobry mecz z Cracovią po czym wrócimy do normalności czyli biedowania w tej marnej lidze. Swoją drogą Cracovia teraz powinna się poniewierać po ogonach, ale niższej ligi, gdyby nie przekręty.
|
ja przyzwyczailem sie do tego ze po blamazu zawodnicy Wisly wypowiadaja sie o mobilizacji i jak najszybszym zmazaniu plamy a potem na boisku jest nedza i dziadostwo trafi sie trzech kopaczy probujacych cos zrobic a reszta gra jak zawsze w piatek dowiemy sie czy cos sie zmienilo w metalnosci zespolu