Oj, ja nie przeczę, że Paljić mu zagrał fatalnie i w zasadzie zmusił do błędu, ale akurat w tej sytuacji, mógł zachować się lepiej, poza tym - ten błąd wcale nie kosztował nas gola, więc można o nim zapomnieć.
Pawełek wybronił nam mecz z Lechią i mówienie, że było inaczej jest zaciemnianiem rzeczywistości.
Nie wiem, co musiałby zrobić ten bramkarz, aby docenili go tacy ignoranci, jak niektóre osoby wypowiadające się w tym temacie. Dla mnie to aktualnie najlepszy zawodnik naszej formacji obronnej, o dziwo - palpitacje serca, gdy jest przy piłce, zdecydowanie u mnie ustąpiły.
Swoją drogą - admini, ten temat już chyba powinien być zamknięty, mijają 4 dni od końca meczu, o czym tu jeszcze dyskutować?
