Lysy napisał(a):

Cracovia wygra, ale nie z nami, bez przesady Do jednego zdążyłem się przyzwyczaić kibicując Wiśle, po fatalnym meczu ( blamażu) mobilizują się na jedno spotkanie i wygrywają wysoko, o ile są w stanie. Więc myślę, że i teraz tak będzie: dobry mecz z Cracovią po czym wrócimy do normalności czyli biedowania w tej marnej lidze. Swoją drogą Cracovia teraz powinna się poniewierać po ogonach, ale niższej ligi, gdyby nie przekręty.
|
Seria ktora mielismy przed meczem z Lechia jakos przeczy Twojej teorii, nie wspomne ze po Lechi wygralismy w PP wiec znow nie do konca tak jest. Tak czy owak mam nadzieje ze Maaskant w koncu bedzie umial ich odpowiednio ustawic i zmobilizowac od pierwszej minuty a nie tak jak dotychczas ze albo startujemy dopiero od 20-30 minuty lub dopiero w drugiej polowie. Bo w innym przypadku moze cos pejsom wpasc i potem jak postawia utobus w bramce to bedzie bida.