|
No niestety Andreu nie jest ulubieńcem Janasa, więc pewnie nikt nie będzie się kwapił do przedłużenia kontraktu w tym roku, mimo że każdy w klubie wie, że niedługo może odejść. A to byłaby ogromna strata, bo na chwilę obecną jest naszym najlepszym zawodnikiem. Cała gra defensywy opiera się na nim - licząc mecze w których wystąpił w KSP od pierwszej minuty, to drużyna traciła średnio poniżej jedną bramkę na mecz. Poza tym w czasie meczu bardzo rzadko traci piłkę.
Kiedyś wrócą tamte lata... 1946... 2000... 2011?
|