Wyświetl pojedynczy post
Bialix
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: Jaworzno

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5340
Stary 03.11.2010, 12:21
Smuda czy nie Smuda, na Euro 2012 szału z Polską nie będzie. Jedyne co możemy osiągnąć to niesieni oszałamiającym dopingiem wyjdziemy z grupy (w co szczerze wątpię). Nie wiem na co reprezentację stać, wyniki pokazują, że raczej na niewiele.

Jak się tak zastanowić głębiej, to nie wiem czy istnieje trener, który w niecałe dwa lata zbudowałby z tej porozpieprzanej układanki jakiś sensowny obrazek. Repra jest w tym samym miejscu co Wisła, czyli w dupie. Myk polega na tym, że Wisła może sobie dobrych grajków dokupić, a dobrych w piłkę Polaków ciężko wykombinować, bo ci co mają tzw. polskie korzenie wolą grać dla silniejszych reprezentacji i w sumie ciężko im się dziwić. Ciężko chyba znaleźć w Europie taką federację jak PZPN, gdzie panowałby większy burdel i chaos. Gracze dewizowi, zwłaszcza z pierwszego obszaru wolą grać w zachodnich barwach, bo prestiż większy i szanse na sukces potężniejsze

Póki nie będzie w Polsce systemu kształcenia młodzieży jak w Anglii, Holandii czy choćby Rzeszy, póty będziemy w środku rankingu FIFA. Pokopiemy sobie piłeczkę w el. MŚ 2014, zajmiemy miejsce 3-5 w grupie i ogłosimy że "nie wiemy co się z nami dzieje". Zmienimy następcę Smudy (który wyleci, tylko pytanie przed czy po Euro) ten zabierze się do ME 2016 i tak w kółko. Żaden trener nic nie wniesie, nieważne czy krajowy czy importowany.

No chyba, że piłkarzom naszym, którzy nie muszą być aż tak tragiczni nagle się zachce, bo nie wiem, Smuda zacznie im dawać kieszonkowe :]
Odpowiedz cytując