|
Prawda jest taka że Lech zwyciężył indywidualnościami. Tam zawodnicy tacy jak Stilic, Krivets, Peszko mogą w każdej chwili poderwać zespół do walki! Dawniej u nas odpowiadał za to Szymkowiak, Żurawski, Kosowki... teraz nie ma komu bo Brożek osamotniony w ataku, Małecki biega bezproduktywnie... czasem Sobol z Kirmem coś szarpną ale to za mało!
Ostatnio edytowane przez Matejas_ : 03.11.2010 o godz. 12:15.
|