|
Ja ze swojej strony dodam jeszcze tylko tyle: Maaskant nie jest świętą krową, ale tylko kretyn bierze się za ocenę trenera po dwóch miesiącach. Zwłaszcza, jeśli przejął on w trakcie rundy drużynę po innym trenerze. Zdrowo przetrzebioną drużynę.
Pora zmierzyć się z rzeczywistością panienki - gramy na miarę naszych kadrowych możliwości. Przy zgraniu obecnych zawodników zawsze można by wycisnąć parę punktów więcej, ale to jest skład na środek tabeli, maks - puchary, przy wyjątkowo słabej postawie konkurencji.
Obecna Wisła to zaledwie kilka jaśniejszych punktów, większość jej zawodników dobra albo już była, albo nigdy nie będzie.
Na koniec dodam, że Bunoza jest beznadziejny ( to jest moja trauma - żeby zastąpić dwóch najlepszych stoperów w lidze taką ofiarą losu, to trzeba mieć ostro nawalone pod kopułą ).
Ostatnio edytowane przez wolfy : 03.11.2010 o godz. 02:45.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|