bonawentura napisał(a):

|
Bardzo dziwne porównanie. Przeciwstawianie Kulawika Maaskantowi jest jednak nie na miejscu. A przeciwstawianie rywali Kulawika i rywali Maaskanta tym bardziej. Kwestia zbudowania zespołu to kwestia pierwszorzędna, a to budowanie może chwilę potrwać. Poczytaj wywiad z van Gaalem.
|
To raczej pytanie, czy może prośba była dziwna.
Kolega Momo napisał: "No to może od innej strony. Dla tych którzy mają Wisłę w sercu i dla jej dobra chcą zwalniać Maaskanta mam jedną zagadkę. Proszę podać mi nazwisko trenera który znalazł się w podobnej sytuacji w jaką mamy obecnie w Wiśle i poradził sobie znacznie lepiej niż obecny trener. Nie nazwisko kogoś kto 'na pewno by sobie poradził', tylko nazwisko trenera który był w takiej sytuacji i wygrywał mecz za meczem."
A tak nawiasem mówiąc, nie sądzę (i napisałem to w którymś z poprzednich postów), żeby Tomasz Kulawik zdobył mniej punktów gdyby dalej prowadził Wisłę. Tylko jakoś nikt nie chciał mu dawać 2 lat czasu na zbudowanie drużyny, czy nawet czekać do wiosny i wtedy go rozliczać.
Może jednak niepotrzebnie wynurzyłem się z tym Kulawikiem. Ale chodzi mi o coś innego, w odniesieniu do postu Momo. Ja nie wymagam, żeby Maaskant wygrywał teraz mecz za meczem. Ja mu po prostu nie ufam. Na podstawie tego co widziałem oraz jego dotychczasowych osiągnięć nie przekonał mnie, że jest w stanie zbudować silną drużynę. Właśnie taką drużynę która za jakiś czas będzie wygrywała mecz za meczem. Nawet posiadając lepszych zawodników na każdej pozycji.