pawelwislak napisał(a):

|
S. W sumie to zastanawia mnie co o tym sądzi tak naprawdę Maaskant. Czy on tu widzi jakieś szanse na cokolwiek skoro, my kibice nie widzimy absolutnie nic. Czy przypadkiem już nie żałuje że dotarł do tego bagna.
|
Szansa jest, bo żeby być w czołówce nie trzeba wiele. Mogę się założyć, że gdyby w Wiśle grał nadal Marcelo i Głowa, bylibyśmy dzisiaj w pierwszej trójce, nawet z tymi zawodnikami, których mamy. Więc nawet niewielkie wzmocnienia wystarczą, żeby bić się o czołowe miejsca w ekstraklasie.
Czym innym jest jednak zbudowanie drużyny z prawdziwego zdarzenia, która będzie wyróżniała się w lidze i przynajmniej systamatycznie grała w fazie grupowej LE i z niej wychodziła. To wszystko uzależnione jest od tego, jak będzie wyglądała polityka transferowa klubu. Potrzebujemy dobrych wzmocnień na wczoraj i to przynajmniej 6-7 i poprawy jakości gry piłkarzy których już mamy i się z nimi nie rozstaniemy.
Jeśli zdobędziemy jeszcze przed zimą 8-10 punktów i klub wykona mądre ruchy transferowe w zimie, widzę szansę na puchary i grę w LE. Wejście do grupy i gra z niezłymi drużynami byłaby fajnym przetarciem przed "skokiem" na ligę mistrzów. Oczywiście potem potrzebna jest kolejna fala transwerów, dostosowana do potrzeb drużyny...