|
Jeżeli przegrają 2 najbliższe mecze, to z tych piłkarzy nic nie będzie. Nie chodzi tu o zgranie, umiejętności, komunikację na boisku. Tu chodzi o ... (werble).....
MENTALNOŚĆ!
Truchtania z Bytovą czy Dolcanem jestem jeszcze jakoś w stanie zdzierżyć (z całym szacunkiem dla tych klubów), ale brak zaangażowania czy chęci poprawy gry w derbach miasta i Polski nie zdzierżę.
EDIT: ooo jakże bym chciał. Wyobrażacie to sobe? 2 stadiony, derby i kibice na obu "arenach" i my robiący hałas na cały Kraków...
Powód: post wyżej + rozmarzyłem się :D
Ostatnio edytowane przez WiślakMyślenice : 02.11.2010 o godz. 21:35.
|