|
Ludzie, jest takie powiedzenie "mierz wysoko, a zajdziesz wysoko". Chyba logiczne, że Maaskant celuje w mistrza, a nie w miejsce barażowe. Jak sobie postawisz nisko poprzeczkę np. 6 miejsce i łatwo ją osiągniesz, to nie będziesz miał motywacji żeby grać o coś więcej. Jak sobie postawisz poprzeczkę wysoko - mistrz - to może ją osiągniesz, a może nie, ale na pewno będziesz wyżej niż w pierwszym przypadku. Proste. Poza tym od mistrzostwa dzieli nas jeszcze 19? kolejek... kupa czasu i kupa punktów + 3 miesiące dla Maaskanta do przepracowania z zespołem.
PS. Kolego "bonawentura", nie używaj słowa "bynajmniej" jak nie znasz jego znaczenia...
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|