|
Ano o naszym scauting rzecz ta była. Tylko,że zbyt dużej wagi obecnie bym do tego nie przykładał. Raz,że jak szukają to pewnie młodych,a oni muszą przejść wszelakiego rodzaju testy,sprawdziany. Po drugie czas,potrzeba go masę. W każdym razie nie wiemy dokładnie jak to wygląda ale coś istnieje i pracuje. Czy jest to coś na kształt wzorców holenderskich ciężko powiedzieć. Sukcesem już jest to,że ktoś jeździ i szuka, obserwuje.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|