Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2533
Stary 01.11.2010, 23:00
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Pytanie zasadnicze - czy my faktycznie mamy grać o utrzymanie? Wówczas Twoja taktyka jest jak najbardziej w porządku. Jeżeli jednak mamy w następnym sezonie o coś grać, to trzeba jakąś selekcję przeprowadzić już teraz.

Nie uważam, że uciułanie kilku punktów więcej powinno być naszym priorytetem. Mistrzostwa i tak nie zdobędziemy, szanse na podium są iluzoryczne.
Jeżeli chodzi o następną rundę, to dużo zależy od transferów- to pewne. To, co napisałem to przede wszystkim plan na tą rundę, żeby uciułać jak najwięcej punktów. Wiosną teoretycznie są 42 punkty do wyjęcia. W tym roku jeszcze 15. Im więcej wyciągniemy teraz, tym większa szansa na załapanie się do pucharów, jeśli tego chcemy, bo to przy dobrych transferach i odzyskaniu formy fizycznej jest jeszcze możliwe. Ta liga jest naprawdę słaba, a tyle drużyn jest przed nami, bo my, ale również Legia i Lech, oddaliśmy im punkty.

Ale tak czy tak niekoniecznie puchary są nam po drodze, bo puchary inne niż LE poprzez zdobycie PP rozbiją nam przygotowania do następnego sezonu. Więc na dobrą sprawę jeśli mielibyśmy startować w pucharach, drużynę trzeba przygotować już zimą, a na to szans nie ma. Ekipę na zwojowanie ligi- da się, na zwojowanie Karabachów nie- smutna ocena naszej ligowej kopanej.

Sęk w tym, że transfery zimą wcale nie muszą okazać się lepsze od tych letnich. Oj a wtedy ciułanie punktów będzie bardzo ważne. Jeżeli ogramy Cracovię można śmiało powiedzieć, że sportowo pasiaste damy lecą do I ligi. Ale jak tam wtopimy, to te trzy punkty mogą pozwolić im wiosną włączyć się do walki o utrzymanie. A my bez prawdziwych wzmocnień i z taką radosną twórczością jak z Lechem będziemy dalej zbierali baty w lidze od każdego. Może w końcówce sezonu zrobić się nieprzyjemnie. Dlatego byt ligowy trzeba sobie zapewnić jak najszybciej żeby potem wiosną móc testować, sprawdzać, przestawiać i selekcjonować.

Czy moja taktyka daje jakąś selekcję. Jak najbardziej tak. Przede wszystkim trzeba wpoić wszystkim zawodnikom pracę, bo bez tego trzeba wyrzucić z 20 graczy a na to chyba nas nie stać. Po drugie w tym ustawieniu chciałbym się przyjrzeć Chrapkowi, Wilkowi, Riosowi w pomocy i temu czy z Garguły będzie jeszcze jakiś pożytek. Małecki i Kirm będą mieli miejsce, swoje pozycje i pole do popisu, także dla nich to będzie test. Trzeba przyjrzeć się Brożkom. Trzeba sprawdzić czy Sobol na stoperze to faktycznie dobra opcja, bo na DM nie wyrabia niestety. Trzeba postawić na Chaveza żeby spojrzeć, czy coś z niego będzie. Jak nie to potrzebujemy inwazji stoperów. Paljić z konieczności na nie swojej pozycji, ale może jakby mu ktoś wytłumaczył jak tam grać, nauczył go agresji... Wiem, fantazjuję. No ale na dziś wolę jego na boku jak Cikosa albo Branco.

Kebab- jak pisałem- na bieżnię. Nie będzie brzucha, będzie plac. Żuraw raczej nie, Bunoza i Cikos do ME. Jak się nauczą ustawiać to można dać szansę. Tylko oni starzy już są, a ustawianie się to nie jedyne ich mankamenty, więc też nie wiem czy testowanie ich ma jakiś sens. Branco niby można sprawdzać, ale widać, że to nie jest gość na którym można opierać naszą grę, a lat ma na karku 30, więc nie widzę sensu. Jirsaka już skreśliłem, Łobo to samo, kontrakty kończą się latem i krzyż im na drogę.

Tu niestety trzeba nasprowadzać dobrych graczy, przede wszystkim do obrony, bo testować to nie ma kogo. A jak będą lepsi gracze w tyłach i "hardłork" na boisku to z tego 4-3-3 można pracować nad jakąś ciekawszą koncepcją gry w ofensywie. Będzie więcej wyborów w kadrze, bo i Pietię i Paljicia będzie można przesunąć do przodu, może i Sobolowi dać znowu szansę w drugiej linii jakby lepiej wyglądał fizycznie. Jak się zabezpieczy tyły to będzie jak testować. A póki co nie ma jak testować, bo trzeba załatać tyły.
Odpowiedz cytując