0 22 napisał(a):

|
Większy bo? Bo był na stadionie PSV w miejscu dla personelu?
|
Bo chyba ze 7 lat utrzymywał się wśród trenerów Eredivisie.To że prowadził przeciętne kluby to fakt ale tam jest taka konkurencja że nawet prowadzenie przeciętniaków ma swoją wartość
Poza tym nie żartujmy sobie, z czego wynika fakt że w takiej holandii, prawie 3 razy mniejszej, jest ze 100 razy tyle dobrych grajków niż u nas?Dlaczego tylu Holendrów prowadzi tak wiele dobrych klubów?
Tam jest ogromna konkurencja i jest bardzo ciężko 'wybić się'
Zresztą nie mam zamiaru Cię po raz kolejny przekonywać że taki Maaskant to mentalnie i warsztatowo gość o kilka poziomów wyżej niż nasza wspaniała PMS
Widzę że jesteś tzw kibicem z ADHD

..... że rozsprzedali zespół, wycisnęli 20 mln złotych na czysto w 1 okienku i nasprowadzano szrot, ch.. że już wcześniej graliśmy bardzo kiepsko.
Przyszedł trener i ma wygrywać ,bo to jest Wisła a szczególnie że z Holandii, to efekty powinny być natychmiastowe
W ogóle nie kumasz że jak rozwali się obronę to nie ma bata by to działało i to też nie jest tak że ch.. z obroną - powinni dużo strzelać.Może gdyby faktycznie był tam szał to ok, ale tam to już kiepsko było od dawna.Te wszystkie wtopy po 1-0 nie brały się z niczego a z kim lepszym graliśmy to tak to się kończyło, a potem to i dziady nas po 1-0 ogrywały
Reasumując...czas, czas i tylko czas i nie wytłumaczysz mi że czarne jest czarne a białe jest białe

ps
Popatrz co się dzieje z Schalke - klub wydał kupę kasy ale sprzedał stoperów.Trener absolutna czołówka...zerknij w tabelę

Liverpool - porobiono kilka dziwnych ruchów...luknij.Manchester City....wydano majątek a drużyna w kolejnym sezonie nie była w stanie do LM awansować.
Czas

tego potrzebuje Maaskant.